• - - - -

Emocje odgrywają w życiu wielu ludzi bardzo ważną rolę. Dla niektórych istotne są wartości jak sukces finansowy, kariera czy ekstremalne życie, w którym poczucie bezpieczeństwa ma jedynie minimalne znaczenie. Dla wielu jednak korzyści oraz ciepło wynikające z posiadania własnej rodziny przyćmiewają wszystkie pozostałe cechy.

Młodzi ludzie poznają się w różnych miejscach – na imprezach, w szkołach czy na studiach. Z czasem, kiedy nie wyobrażają sobie już życia osobno, mogą zdecydować się na to, aby spędzić ze sobą resztę życia. Wtedy wielka machina ślubna zaczyna się kręcić… Dlaczego machina?

Wydaje się, że dzisiejsze śluby i wesela są tak mocno skomercjalizowane, że nie ma w nich tej spontaniczności co kiedyś (faktem jednak jest to, że im mniej alkoholu zostaje w skrzynkach, tym impreza robi się bardziej spontaniczna…). Fotografia ślubna to dziś często wydatek kilku tysięcy złotych i jest sztuką samą w sobie. Całe szczęście znalezienie profesjonalisty z terminem na razie nie graniczy jeszcze z cudem… Między znajomością i ślubem pary przechodzą jeszcze okres narzeczeństwa, którym para niejako deklaruje, że planują spędzić ze sobą resztę życia i stanowi wstępny okres dla małżeństwa i jakby ostatni okres poznawania się przed małżeństwem. Na czas ten przypada też w końcu moment organizacji samego ślubu i wesela. Poszukiwanie orkiestry, sali, fotografa czy kamerzysty. Jest też jednak mnóstwo drobnych rzeczy: wybieranie menu weselnego, tortu, ozdób na samochód, balonów… Jest tego bardzo dużo, ale wybieranie sprawia dużo frajdy. Dzień ceremonii oraz zabawy weselnej jest kulminacją wszystkich przygotowań. Dzień ten przepełnia mnóstwo różnych emocji – od zaskoczenia, przez stres, radość, ale też i smutek, który naprzemiennie z radością maluje się czasem na twarzach rodziców. Po latach, kiedy przypadkiem wpadnie nam w ręce fotografia ślubna, przypomnimy sobie miniony czas – przygotowań, debat nad kolorem baloników, czasem kłótni… Niewielu z nas uda się wówczas nie powrócić pamięcią do dnia wesela, narzeczeństwa czy po prostu chodzenia ze sobą.

This entry was posted on Wednesday, December 29th, 2010 at 3:47 pm and is filed under Biznes, Firmy, Hobby, Sztuka. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply